Jak usunąć plamę z wina? Sprawdzony sposób!

Chwila relaksu z winem, a tu jakaś seria niefortunnych zdarzeń i napój ląduje na jasnych spodniach albo białej koszulce… Znasz to? Trzeba działać szybko, dlatego dzisiaj poradnik jak usunąć plamę z wina o intensywnym czerwonym kolorze z wykorzystaniem dwóch składników, które zawsze masz w domu.

Na ratunek sól i płyn do mycia naczyń

Jeśli na Twoich ubraniach pojawia się jakakolwiek plama (nie tylko z wina), trzeba działać od razu! Zaschniętą o wiele trudniej jest usunąć, dlatego nie wrzucaj takiego ubrania do kosza na pranie i nie czekaj na moment, w którym wrzucisz je do pralki.

Jak usunąć plamę z wina? Zrobisz to skutecznie domowym sposobem. Podstawowymi składnikami są tutaj sól i płyn do mycia naczyń. Sól świetnie radzi sobie nie tylko z plamami po winie na koszulkach, ale także krwią i przebarwieniami na ubraniach. Kiedy dodasz odrobinę soli do prania – zyskają one lepszy kolor i świeżość. Przejdźmy zatem do działania.

Jak usunąć plamę z wina?

No dobra, kieliszek się zachwiał i wino wylądowało na ubraniu. Teraz trzeba rozłożyć koszulkę lub spodnie tak, aby posypać plamę solą – nie oszczędzamy jej! Plama musi być cała zasłonięta solą. Teraz dodaj kilka kropel wody, żeby zrobiła się papka. Zostaw ubranie na 15-25 minut. Po tym czasie pozbądź się soli i nie przejmuj się jeśli plama dalej jest, ale np. ma bledszy kolor. Teraz czas na drugi domowy składnik – płyn do mycia naczyń. Zanurz ubranie w misce z ciepłą wodą i wlej kilka kropel ulubionego płynu do mycia naczyń i zostaw nawet na całą noc. Plama powinna zniknąć, a jeśli są jeszcze jakieś pozostałości – wypierz ubranie w pralce tak jak zawsze.

U mnie zadziałało! Mam nadzieję, że u Ciebie też. A może masz inne sprawdzone sposoby? Napisz w komentarzu!


Bądź na bieżąco! Jeszcze więcej porad znajdziesz na fanpage’u Rozdomowionej!

jak usunąć plamę z wina

Bądź na bieżąco! Jeszcze więcej porad znajdziesz na fanpage’u Rozdomowionej!

Rozdomowiona Joanna Brzykcy

Asia Brzykcy

Z wykształcenia dziennikarka, a z serca domowa dusza. Od lat pokazuję innym, jak można sprzątać, gotować i ogarniać swoje cztery kąty z przyjemnością. Kocham podróże po Europie, nigdy nie odmawiam dobrej drożdżówki i mam słabość do seriali z dreszczykiem. Dom to też moje miejsce pracy, gdzie spełniam się jako redaktorka i kreatorka treści internetowych.

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pssst! Jeszcze więcej przepisów, pomysłów na dania oraz ich urozmaicenia znajdziesz w e-booku „Dobre, bo domowe”. Sprawdź!