Scandi glam, czyli jak połączyć styl glamour i skandynawski?

W swoim domu pragniesz czuć się dobrze, bezpiecznie i komfortowo? Na pewno tak. Do tego wnętrza powinny być funkcjonalne i atrakcyjne wizualnie jednocześnie. Nie jest tajemnicą, że to salon stanowi wizytówkę Twojego mieszkania i centrum wszelkich ważnych wydarzeń domowych – to w nim wypoczywasz po długim, trudnym dniu, przyjmujesz gości oraz spędzasz czas w gronie najbliższych. Co za tym idzie, warto zadbać o to, by prezentował się stylowo, interesująco i niebanalnie. Coraz większą popularnością cieszy się obecnie scandinavian glam – połączenie dwóch stylów, skandynawskiego i glamour. Jak uzyskać taki efekt?

Naturalny minimalizm z nutą przepychu i błysku

Scandi glam to esencja minimalizmu typowego dla krajów północy, którą wzbogacono elementami ozdobnymi przywodzącymi na myśl blichtr i przepych. Najprościej rzecz ujmując – to nadanie błysku temu, co do tej pory było stonowane i pozbawione przepychu. Masz ochotę na sporą metamorfozę? W takim razie zainwestuj w kilka nowych mebli.

Jak połączyć styl glamour i skandynawski bez wielkiego remontu?

  • Wymień stolik do kawy na bardziej glamour.
  • Przełam styl skandynawski mocnymi akcentami kolorystycznymi: pudrowym różem, granatem, butelkową zielenią, a także złotem lub srebrem.
  • Postaw na biżuteryjne uchwyty do frontów szafek.
  • W dekoracjach stosuj geometryczne kształty.
  • Zamiast standardowych krzeseł, wybierz welurowe lub tapicerowane, najlepiej pikowane.
  • Łącz w dekoracjach drewno wraz ze złotem, np. na drewnianej podstawce świetnie wyglądają złote lampiony i ozdoby.
  • Dodaj nóżki do swoich mebli, które dodadzą lekkości wizualnej i elegancji.

Ja postawiłam na szybką zmianę mojego salonu – zamieniłam typowo skandynawski stolik z białym blatem i wstawkami drewnopochodnymi na piękny model ze złotym stelażem i blatem marmurkowym, który imituje prawdziwy kamień. To jednak nie jedyne ławy okrągłe, na które warto postawić. Srebro także będzie świetnym rozwiązaniem.

salon w stylu skandynawskim
salon w stylu scandi glam

Podoba Ci się moja metamorfoza? Wiesz już, jak połączyć styl glamour i skandynawski w swoim domu? Zajrzyj do oferty sklepu edinos.pl i postaw na meble i dodatki z nutą elegancji. Dla czytelników przygotowałam wraz z edinos.pl rabat na zakupy o wartości 50 złotych. Wpisz kod rabatowy: edinos50 na stronie https://www.edinos.pl/rabat, a następnie dodaj produkty do koszyka i złóż zamówienie!

Jakie meble jeszcze pasują do stylu scandi glam? Wspaniale sprawdzą się welurowe krzesła na wysokich, pozłacanych nóżkach, które są wygodne i pięknie wyglądają. Na podobnej zasadzie zadziałają pufy – niezastąpione podczas większych przyjęć organizowanych w zaciszu czterech ścian. To one bardzo mocno kojarzą się z estetyką scandinavian glam. Szczególnie modne są te pikowane i zdobione.

Prawdziwym strzałem w dziesiątkę okażą się komody i stoliki kawowe o wysokim połysku (frontach) i rzeźbionych nóżkach, a nawet nieregularnych kształtach. Jeśli zależy Ci na tym, by Twój salon był naprawdę nietuzinkowy, postaw na meble we wzory. Wymień także uchwyty na te bardziej biżuteryjne. Widzisz? To proste!

Scandi glam – kluczowa rola dodatków, które przypominają biżuterię

Aby połączyć w swoim domu styl skandynawski z elementami glamour wystarczą jedynie umiejętnie dobrane dodatki. Wspaniale sprawdzi się żyrandol o sporych rozmiarach, który jednoznacznie przywodzi na myśl luksus i hipnotyzuje wieloma kryształkami, a zarazem wypełnia pomieszczenie przyjemnym, ciepłym światłem. Zamiast lamp ze lśniącymi kamieniami, lepiej zdecyduj się na proste linie i błyszczące powierzchnie, złote lub srebrne.

Koniecznie wybierz się do sklepu po ozdobne ramki na zdjęcia, które ustawisz na półkach, parapecie lub zawiesisz na ścianie. Obecnie nie brakuje rozmaitych dekoracji, które błyszczą i stanowią synonim słowa glamour.

Bez trudu znajdziesz dekoracje o praktycznym charakterze – na przykład zegar z połyskującymi wskazówkami czy lustra zamknięte w mosiężnych, pozłacanych ramach, które wyglądają niczym przeniesione z eleganckiej willi. Scandinavian glam to wciąż to, co przytulne i kojące. Długie, ciężkie zasłony welurowe w odcieniu szarości, brudnego różu, butelkowej zieleni, granatu lub beżu będą idealnym dopełnieniem okien. Nie tylko stanowią ich oprawę ale i pozwolą Ci odizolować się od spojrzeń osób znajdujących się po drugiej stronie szyby, gwarantując poczucie prywatności. Pożądane rezultaty osiągniesz ustawiając w pokoju misy i wazony perfekcyjnie imitujące złoto lub srebro. Zadbaj o to, by na sofie znalazła się spora liczba poduszek w miękkich, futrzanych poszewkach przetykanych lśniącą nitką.

Zobacz inspiracje i zobacz, jak połączyć styl glamour i skandynawski:

Jak połączyć styl glamour i skandynawski? Postaw na eleganckie materiały wykończeniowe

Scandi glam wprowadzisz do swojego domu także dzięki odpowiednim materiałom wykończeniowym. Jedną ze ścian w salonie pokryj błyszczącą tapetą lub specjalnymi płytkami, które mają lustrzaną powierzchnię. Najprostszym rozwiązaniem będzie kupienie specjalnego brokatowego pyłku, który należy wymieszać z farbą zanim rozpoczniesz malowanie. Efekt będzie równie zachwycający w sztucznym, jak i dziennym świetle. To subtelny styl skandynawski z elementami glamour w swoim najlepszym wydaniu!

Art. we współpracy z marką Edinos

Rozdomowiona Joanna Brzykcy

Asia Brzykcy

Z wykształcenia dziennikarka, na co dzień redaktorka i specjalistka od content marketingu. Dom to moje główne centrum dowodzenia. To tu pracuję, piszę, gotuję i tworzę obrazy z chrobotka reniferowego. Spełniam też kreatywne aranżacyjne pomysły. Wciąż szukam sposobów na to, jak efektywniej zaplanować przestrzeń i zorganizować życie domowe. Dom to też moja przytulna oaza bezpieczeństwa, w której lubię z kubkiem kawy obejrzeć dobry serial oraz karmić moich bliskich. Kiedy już wyjdę ze swoich czterech ścian, uwielbiam zwiedzać duże europejskie miasta. Najchętniej jedząc lokalne jedzenie, obserwując mieszkańców i zbierając inspiracje wnętrzarskie.

Pssst! Jeszcze więcej przepisów, pomysłów na dania oraz ich urozmaicenia znajdziesz w e-booku „Dobre, bo domowe”. Sprawdź!