BlendyGo – recenzja bezprzewodowego blendera

Funkcjonalność, łatwa obsługa i ergonomiczna konstrukcja – to bardzo lubię w nowoczesnych urządzeniach pojawiających się na rynku. Z chęcią zatem przetestowałam BlendyGo, czyli bezprzewodowy blender nowej generacji. Sprawdź, jak on działa i do czego się sprawdza najlepiej!

Czym jest blender BlendyGo i do czego służy?

Błyskawiczne przygotowanie smoothie, crushed ice do koktajlu czy posiekanie orzechów do pesto to tylko niektóre z zadań, z którymi świetnie poradzi sobie blender. Oczywiście na rynku jest wiele modeli, większość z nich ma różnorodne końcówki, ale nie oszukujmy się, na co dzień przydaje się najczęściej możliwość błyskawicznego łączenia składników i ich rozdrabniania. Z taką myślą powstał właśnie BlendyGo. 

Jego główne zalety to:

  • duża moc, dzięki czemu radzi sobie z rozdrabnianiem lodu i orzechów bez problemu,
  • jest bezprzewodowy – nie trzeba go podłączać do gniazdka (!), 
  • szybko się go czyści,
  • ma wodoodporny port ładowania USB-C,
  • jest wiele kolorów do wyboru,
  • pracuje cicho, dlatego nie będziesz przeszkadzać innym osobom podczas przygotowywania koktajlu.

Jak widzisz, BlendyGo można zabrać ze sobą na weekendowy wyjazd nad morze, kiedy nie masz dostępu do swojej kuchni, a także wziąć na siłownię, aby szybko dostarczyć swojemu organizmowi porcję warzyw i owoców.

blender blendygo

BlendyGo – moja opinia

Jestem wielką fanką prostych w obsłudze urządzeń, a przede wszystkim takich, które nie zajmują dużo miejsca. Właśnie dlatego ten sprzęt skradł moje serce! Można go wziąć ze sobą do torby i korzystać, kiedy tylko ma się ochotę, a także schować do głębokiej szuflady w kuchni. 

No dobrze, ale jak to działa w praktyce? Kroisz ulubione warzywa czy też owoce na średniej wielkości kawałki, wrzucasz, zakręcasz pokrywę, naciskasz przycisk i czekasz kilka sekund. Gotowy napój przelewasz do szklanki! Doskonale radzi sobie też z mrożonymi owocami, dlatego blender jest szczególnie przydatny jesienią i zimą, kiedy nie ma dostępu do świeżych produktów spożywczych.

Ja wykorzystuję mój BlendyGo do:

  • robienia zdrowych koktajli i smoothie,
  • kruszenia lodu,
  • przygotowywania pysznej kawy mrożonej z lodami,
  • siekania ziół potrzebnych do różnorodnych dań,
  • łączenia składników na omlety, pancakesy i placuszki,
  • przygotowywania niektórych sosów.

Oto zrobione przeze mnie smoothie z banana, kiwi i gruszki:

A co jeśli dodamy do tego szybkie czyszczenie? To sprawia, że urządzenie staje się idealne dla osób, które nie lubią myć naczyń, a przede wszystkim, nie mają na to czasu. Wystarczy wlać wodę, nacisnąć przycisk i gotowe! 

BlendyGo to też ciekawy pomysł na prezent jako nowoczesny i praktyczny gadżet. Szczególnie przypadnie do gustu osobom, które lubią minimalistyczny design, zdrowo się odżywiają i cenią swój czas. 

Gdzie kupić BlendyGo?

Oryginalny BlendyGo kupisz wyłącznie na stronie internetowej: https://blendygo.pl/produkt/przenosny-blender-bezprzewodowy/. Tam też dowiesz się jeszcze więcej na temat działania tego produktu. Przesyłka jest zawsze darmowa, co jest dużym plusem! 

BlendyGo zabierzesz ze sobą na siłownię, spacer, kilkudniową wycieczkę (bez martwienia się o kable), a także do pracy. Jest poręczny, estetycznie wykonany, a przede wszystkim skuteczny!

Artykuł powstał we współpracy z blendygo.pl

Rozdomowiona Joanna Brzykcy

Asia Brzykcy

Z wykształcenia dziennikarka, na co dzień redaktorka i specjalistka od content marketingu. Dom to moje główne centrum dowodzenia. To tu pracuję, piszę, gotuję i tworzę obrazy z chrobotka reniferowego. Spełniam też kreatywne aranżacyjne pomysły. Wciąż szukam sposobów na to, jak efektywniej zaplanować przestrzeń i zorganizować życie domowe. Dom to też moja przytulna oaza bezpieczeństwa, w której lubię z kubkiem kawy obejrzeć dobry serial oraz karmić moich bliskich. Kiedy już wyjdę ze swoich czterech ścian, uwielbiam zwiedzać duże europejskie miasta. Najchętniej jedząc lokalne jedzenie, obserwując mieszkańców i zbierając inspiracje wnętrzarskie.

Pssst! Jeszcze więcej przepisów, pomysłów na dania oraz ich urozmaicenia znajdziesz w e-booku „Dobre, bo domowe”. Sprawdź!