Sezon na truskawki powoli się rozkręca, więc czas na lekki i szybki pomysł na obiad – makaron czekoladowy z truskawkami i mascarpone, połączonego z ubitą śmietaną – totalnie na słodko. Świetnie sprawdzi się także jako wczesna kolacja. Zobacz jak go przygotować!

Makaron czekoladowy z truskawkami – obiad na słodko

Co prawda mam uczulenie na truskawki (wiem, to straszne), ale sam makaron czekoladowy z mascarpone też mi smakował. Głównym składnikiem jest tu wyjątkowy czarny makaron, który bez problemu można dostać w większych supermarketach, szczególnie kiedy zbliża się sezon letni. Makaron czekoladowy będzie też świetnie pasował do twarogu. A teraz zabieramy się za nasz obiad na słodko.

Składniki na 2 porcje:

  • 1 paczka makaronu z czekoladą
  • 250 g mascarpone
  • 400 ml śmietanki 30%
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • truskawki

Przygotowanie:

  1. Ugotuj makaron w osolonej wodzie.
  2. Ubij śmietanę 30% – pamiętaj, żeby zrobić to od razu po wyciągnięciu z lodówki.
  3. Dodaj do ubitej śmietany mascarpone i wymieszaj na średnich obrotach tak, aby nie było grudek. Dodaj cukier puder, znów wymieszaj.
  4. Truskawki pokrój w ćwiartki.
  5. Wyłóż na głęboki talerz makaron, nałóż mascarpone ze śmietaną i ułóż truskawki. Gotowe!

Aby dodać jeszcze więcej słodkości, możesz polać makaron z truskawkami sosem czekoladowym. Pełna rozpusta, co? :D

A jakie są Twoje ulubione dania z makaronem na słodko? Może przygotowujesz go z twarogiem?


makaron czekoladowy z truskawkami na słodko

Asia Brzykcy

Z wykształcenia dziennikarka, na co dzień redaktorka i specjalistka od content marketingu. Dom to moje główne centrum dowodzenia. To tu pracuję, piszę, gotuję i tworzę obrazy z chrobotka reniferowego. Spełniam też kreatywne aranżacyjne pomysły. Wciąż szukam sposobów na to, jak efektywniej zaplanować przestrzeń i zorganizować życie domowe. Dom to też moja przytulna oaza bezpieczeństwa, w której lubię z kubkiem kawy obejrzeć dobry serial oraz karmić moich bliskich. Kiedy już wyjdę ze swoich czterech ścian, uwielbiam zwiedzać duże europejskie miasta. Najchętniej jedząc lokalne jedzenie, obserwując mieszkańców i zbierając inspiracje wnętrzarskie.

Rekomendowane artykuły

3 komentarze

    1. Bardzo dobry, o ile się go ugotuje normalnie w osolonej wodzie. Ja pierwszy raz posoliłam troszkę, bo stwierdziłam, że skoro jest słodki no to nie ma sensu za dużo i wyszedł średni, ale potem już dodałam jak do normalnego makaronu i był super :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *