Klasyczna sałatka z ziemniaków zyskuje nową odsłonę dzięki dodaniu smażonego boczku. To idealna propozycja dla miłośników grillowania i tradycyjnych smaków. Jest to również doskonała opcja dla tych, którzy chcą zaserwować coś bardziej sycącego i treściwego na grillowym przyjęciu wśród przyjaciół i rodziny. Sałatka na grilla z ziemniaków i boczku poleca się wiosną i latem, sprawdź przepis.

Sałatka na grilla z ziemniaków i boczku – nasyci każdego!

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków
  • 150 g boczku wędzonego
  • 3-4 ogórki kiszone
  • 1 cebula czerwona
  • 2 łyżki majonezu lub 2 łyżki jogurtu gęstego
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18% (można pominąć)
  • 1 łyżka musztardy chrzanowej
  • posiekany świeży koperek albo szczypiorek
  • sól i pieprz do smaku

Opcjonalnie warto dodać ser żółty w kostce (o delikatnym smaku), cebulę czerwoną można zamienić na por, a boczek na szynkę konserwową. W takiej formie sałatka na grilla z ziemniaków też doskonale pasuje!

Przygotowanie:

  1. Ugotuj ziemniaki w mundurkach w osolonej wodzie. Następnie je obierz i pokrój w kostkę albo w grube plastry i przełóż do dużej miski.
  2. Boczek wędzony pokrój w wąskie paski. Możesz też użyć plasterków, a wtedy usmaż je w całości. Lepiej będzie je przekroić po usmażeniu. Rozgrzej patelnię, dodaj boczek i poczekaj, aż się zarumieni, co jakiś czas mieszając. 
  3. Cebulę czerwoną posiekaj drobno.
  4. Ogórki kiszone odsącz delikatnie z zalewy, pokrój w większą kostkę. 
  5. Do ziemniaków dodaj przestudzony boczek w kawałkach, cebulę i ogórki kiszone.
  6. Wymieszaj majonez ze śmietaną i musztardą chrzanową. Przełóż do sałatki, posól i popieprz, a następnie połącz wszystkie składniki.
  7. Przełóż sałatkę na grilla z ziemniaków i boczku do lodówki. Po wyciągnięciu (najlepiej trzymać ją minimum godzinę) dopraw świeżo posiekanym koperkiem lub szczypiorkiem.

>> Zobacz też: Wegetariańskie szaszłyki na grilla

Asia Brzykcy

Z wykształcenia dziennikarka, na co dzień redaktorka i specjalistka od content marketingu. Dom to moje główne centrum dowodzenia. To tu pracuję, piszę, gotuję i tworzę obrazy z chrobotka reniferowego. Spełniam też kreatywne aranżacyjne pomysły. Wciąż szukam sposobów na to, jak efektywniej zaplanować przestrzeń i zorganizować życie domowe. Dom to też moja przytulna oaza bezpieczeństwa, w której lubię z kubkiem kawy obejrzeć dobry serial oraz karmić moich bliskich. Kiedy już wyjdę ze swoich czterech ścian, uwielbiam zwiedzać duże europejskie miasta. Najchętniej jedząc lokalne jedzenie, obserwując mieszkańców i zbierając inspiracje wnętrzarskie.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *