Czasem mamy ochotę spróbować niecodziennych połączeń z owocami, aby nie jeść w kółko tego samego. Właśnie dlatego sałatka z pomarańczą jest świetnym pomysłem. Można zastąpić ją mandarynkami, szczególnie w okresie zimowym. 

Jak przygotować sałatkę z pomarańczą? Do czego pasuje? 

Jest lekka, kolorowa i ma pyszny cytrusowy posmak. To właśnie sałatka z pomarańczą. Jej podstawą jest roszponka, jednak można z powodzeniem ją zastąpić rukolą, a nawet szpinakiem. W każdej tej wersji na pewno będzie smakować wybornie. Sercem sałatki jest oczywiście pomarańcza, niezależnie od gatunku. Jako element słony polecam mozzarellę, krojoną w plastry albo w małych kulkach. Sos przygotujesz na bazie oliwy, octu winnego (może być też sok z cytryny), a wyjątkowy posmak to zasługa soku pomarańczowego. Warto go jednak zrobić tuż przed podaniem. 

Sałatka z pomarańczą, mozzarellą i roszpunką pasuje jako kolacja i przekąska do pracy. Na imprezie możesz podać ją także jako dodatek do ciepłych mięs.

Sałatka z pomarańczą – przepis

Składniki:

  • 1 duża pomarańcza albo 2 mandarynki
  • 200 g roszpunki lub rukoli
  • 1 mozzarella albo inny biały ser (będzie pasować też pleśniowy)
  • Sos: 2 łyżki oliwy, 2 łyżki octu winnego, 1 łyżka miodu, 1 łyżka soku pomarańczowego, sól i pieprz
  1. Ułóż umytą i osuszoną roszponkę na półmisku. 
  2. Pomarańczę lub mandarynki obierz i pokrój w półplasterki. 
  3. Mozzarellę lub inny ser pokrój na mniejsze części. 
  4. Składniki na sos wymieszaj i dokładnie polej sałatkę przed podaniem. 
  5. Wypróbuj! 

Sałatka z pomarańczą świetnie smakuje z filetami z kurczaka. Jeśli chcesz go dodać, wystarczy obtoczyć go w natce pietruszki, czosnku, papryce słodkiej i upiec w piekarniku skrapiając wcześniej oliwą. Po 30 minutach powinien być gotowy, wybierając temperaturę 180 stopni Celsjusza. Do takiej sałatki z pomarańczą będą pasować posiekane orzechy włoskie albo słonecznik. Smacznego! 

Asia Brzykcy

Z wykształcenia dziennikarka, na co dzień redaktorka i specjalistka od content marketingu. Dom to moje główne centrum dowodzenia. To tu pracuję, piszę, gotuję i tworzę obrazy z chrobotka reniferowego. Spełniam też kreatywne aranżacyjne pomysły. Wciąż szukam sposobów na to, jak efektywniej zaplanować przestrzeń i zorganizować życie domowe. Dom to też moja przytulna oaza bezpieczeństwa, w której lubię z kubkiem kawy obejrzeć dobry serial oraz karmić moich bliskich. Kiedy już wyjdę ze swoich czterech ścian, uwielbiam zwiedzać duże europejskie miasta. Najchętniej jedząc lokalne jedzenie, obserwując mieszkańców i zbierając inspiracje wnętrzarskie.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *