Czas na coś totalnie nowego! Nagrałam krótki filmik, dzięki któremu dowiesz się jak łatwo możesz samodzielnie wykonać peeling kawowy. Wystarczy przygotować kilka składników, wymieszać je, a w ozdobnym pojemniku będzie pięknie prezentować się w łazience na półce. Zobacz sama.

Pierwszy raz

Nie byłam przekonana do nagrywania filmików, ale kiedy zaczęłam… spodobało mi się! To mój debiut jeśli chodzi o wideo, także proszę o wyrozumiałość :) Mam nadzieję, że taka forma przygotowania poradników, przepisów i przeróżnych rad DIY przypadnie do gustu, dokładnie tak jak mi. W tym pierwszym filmiku nie odważyłam się na pokazanie twarzy i gadanie do kamery, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, jestem przekonana, że jeszcze i taka wersja pojawi się na Rozdomowionej.

Peeling kawowy DIY

Kawa nie tylko pobudza, ale także działa pozytywnie na naszą skórę redukując cellulit. Ponadto kofeina zwęża pory, a scrub usuwa martwy naskórek. Właśnie dlatego zdecydowałam się na peeling kawowy, w dodatku przygotowany samodzielnie. Na większość kosmetyków kupionych w drogerii niestety mam uczulenie, dlatego wolałam go wykonać samemu, żeby uniknąć substancji drażniących. Zresztą, nie oszukujmy się, to nie jest wielka filozofia, a za to jaka przyjemność i wspaniały zapach kawy unoszący się w domu… mmm!

Jak przygotować peeling kawowy? Zobacz na krótkim filmiku, który nagrałam:

Składniki:

  • szklanka cukru
  • 1/3 szklanki kawy mielonej
  • 3 łyżki oliwki dla dzieci
  • 2 łyżeczki kakao
  • odrobina wanilii (ekstrakt lub laski wanilii)

Wszystkie składniki należy ze sobą dokładnie wymieszać. I gotowe! :)

Daj znać, czy nowa forma wideo Ci odpowiada i jak wyszedł mój debiut! Będę wdzięczna.

Jak zrobić peeling kawowy DIY

Asia Brzykcy

Z wykształcenia dziennikarka, na co dzień redaktorka i specjalistka od content marketingu. Dom to moje główne centrum dowodzenia. To tu pracuję, piszę, gotuję i tworzę obrazy z chrobotka reniferowego. Spełniam też kreatywne aranżacyjne pomysły. Wciąż szukam sposobów na to, jak efektywniej zaplanować przestrzeń i zorganizować życie domowe. Dom to też moja przytulna oaza bezpieczeństwa, w której lubię z kubkiem kawy obejrzeć dobry serial oraz karmić moich bliskich. Kiedy już wyjdę ze swoich czterech ścian, uwielbiam zwiedzać duże europejskie miasta. Najchętniej jedząc lokalne jedzenie, obserwując mieszkańców i zbierając inspiracje wnętrzarskie.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *